Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Maj13

Home office – jak się ubrać do pracy zdalnej?

Domy i mieszkania ostatnio nie są już tylko miejscem odpoczynku. W wielu przypadkach przeistoczyły się w biura, klasy i inne centra dowodzenia. Na początku wydawało się, że nie da się tak funkcjonować, ale jednak z biegiem czasu oswoiliśmy nowe zasady gry, godziny pracy i osiągnięcia techniki. Nieco zbici z tropu i codziennych schematów, początkowo napawaliśmy się brakiem potrzeby dojazdów, elastycznym czasem pracy, a pracodawcy przymykali oko na rozluźniony dress code i sami poluzowali krawaty. Nowa sytuacja wiele wybacza, ale pora wejść na wyższy level. Co wypada, a czego nie wypada nosić podczas pracy „w/z” domu? Na co zwrócić uwagę? I czy tylko to, co obejmuje kamera? 

Nowe zasady gry

Choć praca zdalna dla niektórych to chleb powszedni, wiele osób ma z nią obecnie styczność po raz pierwszy lub miało do czynienia wcześniej tylko sporadycznie. Ci ostatni wiedzą już, że na pracujących w domu czeka wiele pokus, a samodyscyplina wystawiona jest na ciężką próbę. Dodatkowym utrudnieniem w aktualnej sytuacji może być też obecność innych domowników, którzy rozpraszają i tak już nadwątloną uwagę. To wszystko może stresować i sprawiać, że ostatnie o czym myślimy to co, w co się ubrać zasiadając do obowiązków zawodowych. Jednak niezależnie od tego, czy naszą pracę z domu śledzi oko kamery, warto dobrze wyglądać. Wpływa to pozytywnie zarówno na nasze nastawienie do pracy i produktywność, jak i wiarygodność w oczach pracodawcy, współpracowników czy klientów. Poprzez nasz wygląd zewnętrzny komunikujemy również szacunek dla drugiej osoby, pozycję zawodową oraz to, że swoje obowiązki traktujemy poważnie. 

Granice swobody

Przede wszystkim pamiętajmy, że podczas pracy zdalnej liczy się po prostu zadbany wygląd. Zasiadając więc do obowiązków zawodowych w domowym zaciszu powinniśmy więc mieć na uwadze nie tylko stan naszego ubioru, ale i uczesania czy zarostu. Czy oznacza to, że nawet na kanapie musimy pracować w pełnym rynsztunku i nienagannie wyprasowanym, niewygodnym ubraniu? Czy zadbać tylko o to, co widać w oku kamery, czyli np. koszulę? Oczywiście trudno i nienaturalnie byłoby pracować w eleganckim outficie, ale też lepiej nie narażać się na przypadkowy kadr w bokserkach, kapciach czy dziurawych skarpetkach, kiedy podczas telekonferencji przyjdzie nam nagle… wstać po coś od komputera. Taki widok będzie „widzom” zdecydowanie trudniej zapomnieć niż obraz przemykającego w tle, spłoszonego domownika, czy kota siedzącego na kolanach.

Swobodna elegancja czyli domowy Casual Friday

„Wygodnie nie znaczy byle jak” – Hardy Amies (brytyjski mistrze sztuki krawieckiej) 

Zasady ubioru w home office można porównać do popularnego i chętnie praktykowanego na całym świecie zwyczaju Casual Friday, kiedy to w piątki możemy sobie pozwolić na odstąpienie od narzuconego w danym miejscu dress code-u. Ale uwaga! Choć zwyczaj ten jest bardzo lubiany wśród pracowników i kadry kierowniczej, to wcale nie łatwa sztuka. Furtka pozostawiająca możliwość wyrażenia przez ubiór swojej indywidualności i osobowości może ławo wyprowadzić na manowce i pozostawienie krawata w domu, a obecnie w szafie, nie wystarczy. Jak żyć? Złoty środek między wygodą, swobodą a elegancją i profesjonalizmem niektórzy określają jako smart casual. I taki azymut należałoby obrać nie tylko podczas swobodnych piątków, ale również zasiadając do pracy zdalnej.

Co i jak nosić?

Praca z domowego biura to głównie praca siedząca. Warto więc na ten czas zakładać tkaniny przewiewne i naturalne, zwłaszcza, że nie każdy ma w mieszkaniu klimatyzację. W natłoku obowiązków warto również zaoszczędzić na czasie i postawić na odzież wykonaną z materiałów nie wymagających prasowania. Aby nic nie ograniczało ruchów w pozycji siedzącej, wybierajmy mniej taliowane, luźniejsze kroje, a obcisłe spodnie odłóżmy na inne okazje. Nie musimy siedzieć też przed komputerem w garniturze, czy pod krawatem.To byłoby niewygodne i dość sztuczne. Jeśli sytuacja tego wymaga, załóżmy marynarkę, ale rozepnijmy ją, a pod nią załóżmy casualową koszulę, elegancką koszulkę polo lub jednolity, gładki t-shirt. Gdy kamerka zgaśnie, marynarkę łatwo zdejmiemy i dalej będziemy mogli wygodnie pracować z kanapy. Klasyczne koszule zamieńmy na bardziej swobodne, np. button down. Rozepnijmy guzik pod szyją, a mankiety podwińmy. To także odpowiedni czas, by dodać sobie energii kolorem i zamienić biel oraz służbowy błękit na żywsze odcienie, a jednolite tkaniny na delikatny deseń, np. kratę. Mamy w końcu wiosnę, więc wpuśćmy jej trochę do naszych domowych biur.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *