Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Mar03

Karl Lagerfeld – król monochromu

Dziś wspominamy Karla Lagerfelda, którego pożegnaliśmy w lutym ubiegłego roku. Charyzmatyczny projektant, wielowymiarowy kreator – człowiek orkiestra. Niewielu wiedziało, ile tak naprawdę miał lat. My wiemy, że niezależnie od tego, co mówi jego metryka, był i jest ponadczasowy. 

Człowiek renesansu

Niewielu jest dziś projektantów, którzy oprócz tworzenia licznych outfitów rysują, fotografują, urządzają wnętrza, reżyserują, zarządzają największymi markami modowymi (Chanel, Fendi) i jednocześnie stoją na czele własnych projektów. Lagerfeld, działając z sukcesami na tych wszystkich polach i przechodząc do mainstreamu, jeszcze za życia sam w sobie był jednocześnie jedną z najbardziej niepowtarzalnych i charakterystycznych osobistości nie tylko w branży modowej, ale i całej popkulturze. Ekscentryczny introwertyk z siwym kucykiem, który za największy luksus uważał samotność, no i ewentualnie towarzystwo swojej kotki Choupette. Na to może pozwolić sobie tylko ktoś, kto naprawdę siebie akceptuje. A to także dziś rzadkość.

Wielbiciel białych koszul

Podobno Karl zapytany kiedyś w którymś z licznych wywiadów o ponadczasową rzecz w swojej szafie odpowiedział bez zastanowienia: „Jeżeli zapytałbyś, co chciałbym wynaleźć w modzie, odpowiedziałbym – białą koszulę. Według mnie, to nieśmiertelny basic pasujący do wszystkiego.” Nietrudno uwierzyć tym słowom, gdyż właśnie z takiej koszuli z wysokim, wykrochmalonym, białym kołnierzykiem projektant uczynił jeden ze swoich znaków rozpoznawczych. Legendy głoszą, że w swojej garderobie miał około tysiąca identycznych białych koszul! Chyba nie ma lepszej reklamy dla bieli, prawda Panowie?

Bezpieczna baza  

Lagerfeld, choć w projektach śmiało stosował barwy, sam nosił się monochromatycznie. Jego własne stylizacje to najlepszy przykład tego, że wcale nie trzeba koloru, by się wyróżniać, a na bazie białej koszuli można stworzyć swój niepowtarzalny i rozpoznawalny styl. Wystarczy zadbać o szczegóły oraz resztę detali (w jego przypadku wysoki kołnierzyk, koński ogon, okulary przeciwsłoneczne, obcisłe spodnie). W zależności od ich doboru i zestawienia biała, męska koszula może się sprawdzić zarówno do biura jak i na wieczór, na maturę i na randkę, ślub i pogrzeb. Dla osób kreatywnych będzie elegancką bazą, a mniej pewnym siebie da poczucie bezpieczeństwa w każdej sytuacji. Biała koszula jest więc przede wszystkim nieskończenie uniwersalna. 

Nie taka biel straszna…

Czy można zatem czegokolwiek obawiać się w związku z białą koszulą? Bo już wiemy, że na pewno nie nudy. Realnym lękiem może natomiast napawać niektórych ogrom możliwości, jakie daje w tej materii krawiectwo miarowe. I nie chodzi tylko o bogatą ofertę tkanin, ale także o odpowiedni ich dobór i dopasowanie wszystkich detali. Do okazji i sylwetki mężczyzny. O czym więc warto pamiętać, by biel oswoić? Przede wszystkim – im mniej (drobniejszy splot, faktura materiału), tym bardziej elegancki charakter koszuli. Tkaniny strukturalne mają za to charakter i znakomicie nadadzą się do codziennych stylizacji lub uroczystości stylizowanych na klimat retro czy boho. Ostrożnie także z gramaturą – pamiętaj, że zbytnia transparentność tkaniny obniża jej formalność. Dobór pozostałych elementów takich jak rodzaj i kształt mankietów czy kołnierzyka, sposób oprawy plisy (zakryta lub odkryta) to sprawa indywidualna. Nawet jeśli jesteś fanem klasyki to podczas szycia męskiej koszuli na miarę warto przemycić choć drobny element, który będzie Cię wyróżniał. Nie bój się! Tak właśnie kształtuje się indywidualny styl. A w pozostałych kwestiach – po prostu nam zaufaj. Tak, jak ufa się projektantom.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *