Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Kwi11

Męska garderoba kapsułowa – cz. I „A po co mi to?”

Świat zwolnił i być może w niedalekiej przyszłości wcale nie wskoczy na takie obroty jak wcześniej. Pomyślicie zapewne, po co w obecnej sytuacji zaprzątać sobie głowę akurat stanem własnej garderoby, skoro czas spędzamy głównie w domu? Właśnie dlatego. A poza tym to dobry moment by przemyśleć wiele spraw. Także i to, czy aż tyle wszystkiego potrzebujemy. Również ubrań. Bo może da się mniej, a lepiej?

Same plusy

Garderoba kapsułowa z gruntu wyklucza przede wszystkim takie sytuacje jak „nie mam się w co ubrać”. Zawiera jedynie ubrania, które pasują do ciebie, okazji, pory roku i siebie nawzajem, tworząc sprawdzone, proste i ponadczasowe zestawy. Masz więc w co się ubrać niezależnie od okazji, samopoczucia i pory roku. Kilka elementów – maksimum możliwości. I wszystkie dopasowane do ciebie, a nie na odwrót, tak jak z koszulami szytymi na miarę. Jaka praca, styl życia, klimat, sposób spędzania czasu wolnego – taka koszula, a w tym przypadku cała garderoba. A poza tym kompaktowa szafa wcale nie musi być nudna. Wystarczy, że odpowiednio dobrany trzon garderoby wzbogacisz o ulubione dodatki, a nadasz jej charakter oraz indywidualny styl. 

Po co się ograniczać?

Po co w ogóle uszczuplać garderobę, jeśli mamy możliwości i miejsce, by posiadać dużo ubrań? Dlaczego mamy odmawiać sobie przyjemności? Otóż ilość ubrań i dodatków w szafie wcale nie gwarantuje stylizacyjnego sukcesu. No umówmy się, ilu panów lubi stać przed drzwiami garderoby i godzinami dobierać odpowiedni zestaw? Poza tym, w parze z ilością wcale nie musi iść jakość i często nasze szafy wypełniają ubrania, których po kilku praniach nie da się już nosić. Natomiast kupując mniej na pewno zaoszczędzimy, a to pozwoli nam na przykład zainwestować w lepszą jakość odzieży, wydłużając tym samym jej żywotność. Przy okazji odciążymy planetę, o której dobro powinniśmy dbać również z myślą o przyszłych pokoleniach. A i sami zyskamy więcej miejsca w przestrzeni, w której być może będziemy spędzać więcej czasu niż kiedyś. 

Czy to dobre dla mężczyzn?

Garderoby kapsułowe we wszelkich swych odmianach pokochały kobiety, ale czy w takim systemie odnajdą się panowie? Jak najbardziej. Garderoba kapsułowa jest wręcz dla nich stworzona. Proste, efektowne i sprawdzone zestawienia oszczędzają czas i wysiłek wkładany w  komponowanie odpowiednich zestawów, ograniczają częste i niekoniecznie lubiane przez mężczyzn wizyty w sklepach, a także pozwalają zaoszczędzić. To rozwiązanie spodoba się zwłaszcza tym panom, którzy cenią klasykę i nie przepadają za ekstrawaganckimi, jednosezonowymi trendami. Docenią je z pewnością też ci, których życie zawodowe wymaga określonego dress code-u. Doceni je z resztą większość panów, bo mężczyźni to konkretne i zadaniowe istoty, nielubiące trwonić czasu ani pieniędzy.

Krok w przyszłość

Choć niektóre trendy i modowe rozwiązania nigdy się nie zestarzeją, na pewno wraz z upływem czasu zmienią się nasze potrzeby. Obecna sytuacja oraz kondycja planety niewątpliwie odciśnie piętno na modzie. I choć do końca nie wiadomo, co przyniesie przyszłość, trendsetterzy i badacze przewidują, że kiedy już wrócimy do „normalności”, świat nieco spuści z zawrotnego dotychczas tempa. My sami natomiast zmienimy nastawienie do wielu kwestii, w tym stanu posiadania (np. odzieży). Może częściej będziemy pracować zdalnie? Może służbowy uniform zastąpi loungewear i nie będziemy już potrzebowali tylu „wyjściowych” rzeczy, ale za to bardziej zadbamy o jakość tych, które będą miały nam zapewnić większe bezpieczeństwo i komfort? Zaczniemy doceniać i wspierać lokalnych wytwórców odzieży i tkanin? Wybierzemy naturalne, przyjazne dla nas i środowiska materiały? Ograniczymy nasze tekstylia do minimum, a w miejscu zapchanej szafy wygospodarujemy miejsce na wygodne biuro/ pracownię lub przestrzeń do relaksu? A może nieodłącznym elementem naszej garderoby staną się maseczki ochronne?

Zatem mówimy – less is more, a dobrze przemyślana, kompaktowa garderoba jest warta zachodu, zwłaszcza teraz. O tym, jak stworzyć kapsułową szafę, której niestraszne będą jednosezonowe trendy i inne zawirowania już w kolejnym poście.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *