Blog

Sty13

Międzynarodowy dzień koszuli 👔

Choć koszula jest uważana za obowiązkowy element męskiej garderoby, nie każdy mężczyzna ją posiada (tym bardziej szytą na miarę). Zdarzają się i takie przypadki, kiedy panowie wprost mówią o zakupie koszuli dopiero, kiedy nadejdzie odpowiednia pora. Najczęściej są to osoby, które zawsze znajdą usprawiedliwienie: brak okazji, bak potrzeby, brak chęci… Jednak z drugiej strony podobno tylko winny się tłumaczy. Co takiego jest w męskiej koszuli, że ma swój specjalny dzień?

Parę słów o fenomenie koszuli męskiej

Od wieków koszula stanowiła podstawowy ubiór każdego mężczyzny. Początkowo były to zwiewne, ręcznie tkane sukna, tuniki, które na przestrzeni wieków ewoluowały w formie i kroju. Koszula dla mężczyzn zawsze była ważnym elementem – w końcu to bielizna (tak, tak!) w naszej garderobie.
Każda epoka modyfikowała koszulę tak, by była wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Zmieniano materiały, łączono je, modyfikowano kroje, dodawano lub odejmowano plisy, guziki. Robiono wszystko, by każda nowo „wykreowana” koszula zapisała się na kartach historii jako kanon stylu.
Ubierali się w nią wszyscy, bez względu na posiadany majątek i status społeczny. Oczywiście takie koszule różniły się swoim zastosowaniem, rodzajem materiału, z którego zostały uszyte lub utkane oraz tym, że tylko nielicznych było stać na szycie koszuli na miarę. Dziś to nie stanowi już problemu.

Wiecznie modna koszula męska

Dopiero na przełomie XIX i XX wieku koszule męskie zaczęto coraz bardziej eksponować, nie tylko w formalnych stylizacjach, także w sporcie oraz na co dzień, na ulicy. Dla nowoczesnego mężczyzny koszula stała się ważnym elementem stroju, zarówno codziennego, jak i oficjalnego.
Koszula męska nigdy nie wyjdzie z mody. Przez wiele lat na rynku królowały głównie koszule białe, czarne oraz w odcieniach niebieskiego. Fakt, koszule takie cechowała uniwersalność w sensie przydatności, okazjonalności.
Dziś producenci oraz projektanci mody kreują nietypowe projekty koszul, wykorzystując szeroki wachlarz dostępnych tkanina w odważnych wzorach , kolorach, fakturach. Zadacie pytanie: po co?
Koszula jest noszona zarówno dla wygody, jak i dla wyrażenia własnej osobowości. Zakładamy ją na wiele okazji, a także przy ich braku. Dla niektórych koszula stanowi swojego rodzaju t-shirt lub okrycie wierzchnie. Dobrze, że każdy ma swój styl.

Cechy dobrej koszuli szytej na miarę

Kiedy możemy zatem powiedzieć, że koszula męska jest dobrej jakości?
Punktem wyjścia będzie tkanina. Bawełny najwyższej jakości, jedwabie to najbardziej ekskluzywne tkaniny dostępne na rynku. Są delikatne w dotyku, a przy tym dobrze tkane, mięsiste, a po wielu praniach widać, że będą służyć nam przez długi czas.
Koszulę wysokiej jakości charakteryzuje także gęstość ściegu, czyli ilość uderzeń igły na 1 cm. Najbardziej ekskluzywne koszule na 1 cm mają od 7 do 10 uderzeń igłą. Pociąga to za sobą dokładność zszywania poszczególnych elementów koszuli (już na pierwszy rzut oka widać, czy przeszycia wykonana są prosto, estetycznie).
Na co większość z nas użytkowników koszuli nie zwraca uwagi to charakterystyczna stopka guzika, tzw. Ascolite. Jest to specjalna technika polegająca na użyciu specjalnej maszyny wykorzystującej elastyczną nić, która owijana jest wokół bawełnianej nici łączącej guzik z tkaniną koszuli. W ten sposób powstaje słupek, który zabezpiecza guzik przed niechcianym odpadnięciem, ułatwia jego zapinanie i sprawia, że przód koszuli ładniej się układa.
Wyciągane fiszbiny w wyłogach kołnierza to kolejny element, bez którego dobrej jakości koszula męska po prostu nie ma racji bytu (oczywiście nie w każdym rodzaju kołnierzyka można zastosować tego typu rozwiązanie). Specjalnie odszyte kieszonki na fiszbiny umożliwiają ich wymienianie, zabezpieczają wyłogi kołnierza przed odkształceniami i deformacją.
Kto z was ma poziome dziurki w rozporku rękawa oraz ostatnią poziomą dziurkę na listwie guzików? Niby nic szczególnego, a jednak po coś te dziurki winny być w taki sposób wykonane. Takie odszycie dziurek ma konkretną przydatność w męskiej koszuli. Po pierwsze ułatwia zapięcie guzika w rozporku rękawa, po drugie ostatnia pozioma dziurka guzika na listwie guzików ma za zadanie ułatwiać „pracowanie koszuli” ze względu na umiejscowienie. W tym miejscu koszula w trakcie siadania rozchodzi się na biodrach.
I w końcu ostatni, ale tak samo ważny element – szwy bieliźniane. Jakie jest ich zadanie? Szwy bieliźniane – tzw. dwuzabiegowe (ich wykonanie wymaga dwukrotnego przeszycia każdego łączenia) mają bezpośredni kontakt z naszym ciałem, dlatego też musza być niewyczuwalne. Wiele firm szyjących koszule nie wykańcza w ten sposób swojego produktu. Szwy wykonane w ten sposób są wręcz niewyczuwalne dla naszej skóry, co przekłada się na komfort użytkowania.

Drodzy Panowie! Czy Wasze koszule posiadają wyżej wymienione elementy? Czy śmiało możecie powiedzieć, że Wasze koszule są naprawdę dobrej jakości? Może to, co zostało napisane, dla większości nie jest nowością. W Międzynarodowym Dniu Koszuli warto jednak podkreślić jej atuty, dać im przez chwilę stanąć na piedestale, uczynić najważniejszymi.

I przy tej okazji naszym cichym i skromnym marzeniem jest, by taki dzień jak dziś był codziennie! By żadna koszula nie wisiała samotnie w szafie, by była doceniona, a przede wszystkim noszona i spełniała swoja rolę!

Zapraszamy Państwa serdecznie do naszego salonu przy ul. Grottgera 1 w Zielonej Górze oraz sklepu internetowego www.sklep.marlonkoszule.pl !

Istnieje również możliwość indywidualnego poboru miar z dojazdem do klienta poza godzinami otwarcia Salonu – kontakt 7311 00 311.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *