Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Gru07

Retro akcenty rodem z seriali

Jesienny sezon na seriale pochłonął wielu bez reszty. Przyciągają zwłaszcza te mroczne, tajemnicze, zanurzone w poprzednich dekadach i epokach. Nawet najlepszą aktorską grę na głowę biją kostiumy. Dopracowane w każdym detalu, wiernie oddają klimat czasu i miejsca akcji oraz meandry charakterów (nie tylko głównych) postaci. Warto się nimi zainspirować, bo moda na retro wciąż trwa, a pora roku sprzyja wielowarstwowym i intrygującym stylizacjom.

Alienista – kołnierzyk klubowy i kamizelka

Koniec XIX wieku. W Nowym Jorku grasuje morderca prześladujący młodych chłopców. Jego tropem podążają dociekliwy alienista i wybitny ilustrator. Obaj kapitalnie ubrani, wtopieni w tło pozłacanej epoki. W pogodni za zbrodniarzem błyszczą koszulami o białych mankietach i zaokrąglonych kołnierzykach, zawsze czystymi i wykrochmalonymi, bo w razie zabrudzenia można je łatwo odpiąć i szybko odświeżyć. Obaj w ciemnych, trzyczęściowych garniturach. Cenny czas kontrolują na złotych zegarkach wyciąganych za łańcuszek z kieszeni nieodzownych w tym czasie kamizelek. Ale uwaga. Podczas gdy kamizelki Laszlo Kreizlera są zawsze równie ciemne i zachowawcze jak reszta garnituru, Moor lubuje się w tkaninach barwnych i błyszczących, co subtelnie zdradza nie tylko jego śmiałe podejście do mody i kobiet, ale i symbolizuje zmiany zachodzące w mentalności Amerykanów u schyłku epoki. Kamizelki Cię nie przekonują? Sprobuj choć z kołnierzykiem klubowym. Jeżeli wybierzesz ciemniejszy, a do tego wykonany z miękkiej bawełny czy flaneli, twój retro look będzie naprawdę subtelny. 

kolnierzyk_klubowy_marlon

Peaky Blinders – kaszkiet na ostro

Jeśli zauważyliście, że na ulicach nagle znów zaroiło się od mężczyzn w kaszkietach i czujecie, że chętnie sami naciągnęlibyście na czoło tweedowy daszek, to inspiracji szukajcie na Netflixie pod hasłem Peaky Blinders. Bohaterowie tej równie wypieszczonej pod względem kostiumów produkcji już piąty sezon terroryzują mieszkańców Birmingham początku XX wieku, oślepiając swoich wrogów przyszytymi do czapek żyletkami (stąd nazwa ich gangu, w wolnym tłumaczeniu oznaczająca „oślepiające daszki”). W efekcie ci gładko ogoleni, zbuntowani dandysi, ubrani w zabójcze kaszkiety, koszule bez krawatów i ciemne, dopasowane garnitury zdominowali nie tylko całe miasto, ale i całą Anglię i to aż po dzisiejsze czasy. Ich charakterne stylizacje wdarły się do brytyjskiej mody na tyle mocno, że twórca serialu Kevin Knights dorobił się nawet własnej marki odzieżowej pod szyldem Harrison Tailors, szyjącej wysokiej jakości garnitury na wzór tych z serialu.

The Crown – jego wysokość krata

Jeśli jednak lubicie bardziej uładzony angielski look późniejszych dekad, na jesienne wieczory zdecydowanie polecamy The Crown. W trzech seriach dostaniecie naprawdę pokaźną dawkę klasycznej brytyjskości, i to po królewsku. Choć większość uwagi i środków poświęcona została na precyzyjne odtworzenie szczegółów barwnej garderoby Elżbiety II (i jej sławnych nakryć głowy), to wcale nie ona stała się ikoną brytyjskiego stylu. Oprócz ekscentrycznych stylizacji księżniczki Małgorzaty uwagę zwraca szczególnie ubiór tego, którego życiowe decyzje okryły nienajlepszą sławą. Mowa o Dawidzie – królu Edwardzie VIII, który abdykował, by móc ożenić się z rozwódką, Wallis Simpson. Jego barwne, jak na te lata stylizacje i opięte sylwetki garniturów oraz koszul, zainspirowane licznymi podróżami po świecie oraz mentalność wyprzedzająca skostniałą epokę, wniosły do brytyjskiej mody świeży powiew i zainspirowały mężczyzn. A że ulubionym motywem byłego władcy była krata, ta, w której pokazywał się najczęściej szybko i na zawsze zyskała miano kraty księcia Walii. 

Mindhunter – wzorzysty krawat, szary garnitur

Późne lata 70. Wbrew pozorom wcale nie takie różowe, a czasami wręcz mroczne i ponure. W tym wszystkim Holden Ford i Bill Tench – dwóch mężczyzn, agentów FBI zgłębiających najciemniejsze zakamarki psychiki i motywacje seryjnych morderców. Z pozoru szarzy, nudni i wtapiający się w tło, jak przystało na prawdziwych agentów, ale gdyby wyciąć ich z otoczenia cadillaców, rocka i dzwonów, niuanse w ich ubiorze zdradzą nie tylko czas i miejsce akcji, ale i wiele osobistych tajemnic. Schyłek lat 70. to epoka długich i spiczastych kołnierzy oraz szerokich krawatów. Holden woli gładkie, wiązane wąsko i prosto, Tench nie stroni od wyrazistych, geometrycznych wzorów lub motywów typu paisley i woli mieć więcej luzu pod szyją. Jeśli więc lubisz wtapiać się w tłum, ale jednocześnie intrygują Cię wyraziste desenie lat 70., połącz powściągliwość Forda oraz emocjonalność Tencha i ożyw szary garnitur wzorzystym, ale już niekoniecznie szerokim krawatem.

Narcos – kwieciste koszule

Tak, tak, przełom lat 80. i 90. to też już retro. Jeśli szukasz pomysłu, by swoim stylizacjom dodać nieco charakteru w starym stylu, ale nie chcesz wyglądać jak międzywojenny dandys zapięty pod szyje w trzyczęściowy garnitur, koniecznie obejrzyj choć kilka odcinków którejś z pięciu serii produkcji Narcos, opowiadającej o życiu i śmierci kolumbijskiego barona narkotykowego – Pablo Escobara. Ten niesamowicie barwny serial zdecydowanie wciąga, a jeśli tylko dotrwasz do kultowej sceny, w której Paco Herrera tańczy w bordowej, kwiecistej koszuli z innym mężczyzną, przepadniesz w próbnikach tkanin, chcąc mieć tylko koszule w kwiaty. I nic dziwnego, bo połączenie ich i zgaszonych kolorów zawsze wzbudza emocje, no i idealnie wpisuje się w klimat retro.

By rzucić tron, kierować gangiem, tropić przestępców, czy twarzą w twarz prowadzić dialog z seryjnym mordercą trzeba mieć charakter. Jeśli więc masz ochotę na retro dodatki, nie bój się eksperymentować. Inspiruj się, śmiało dobieraj, miksuj i baw się nimi, ale żyletkę zamiast w kaszkiecie zostaw lepiej w… łazience.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *