Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Sty10

Skromny krawiec, odważny projektant

Od dziecka wiedział, że chce szyć i dlatego już od najmłodszych lat konsekwentnie budował swój warsztat krawiecki oraz zgłębiał tajniki sztuki projektowania ubioru.  Jako zaledwie osiemnastolatek został głównym projektantem marki Bytom – w tym czasie największych zakładów odzieżowych w Polsce – a dziś ubiera nasze najjaśniejsze gwiazdy. Mowa oczywiście o Tomaszu Ossolińskim, jednym z czołowych polskich projektantów i mistrzów krawiectwa miarowego, który sam siebie skromnie określa po prostu krawcem. 

Bespoke tailoring

Ponad 20 lat szyje garnitury na miarę oraz projektuje suknie wieczorowe, które miały okazję zabłysnąć na niejednym czerwonym dywanie. Jego projekty to krawiectwo najwyższych lotów, realizowane metodą bespoke tailoring (czyli szyte na miarę) przy użyciu ekskluzywnych tkanin. W skrócie: gwarancja jakości, idealnego dopasowania do sylwetki i oczekiwań klienta (zupełnie jak w przypadku naszych koszul!). Bardziej spersonalizować ubioru się nie da. Nie da się też osiągnąć takiego efektu bez zasobnego portfela i sporego zapasu cierpliwości. Na wymarzony garnitur  u Ossolińskiego trzeba poczekać od 4 do 6 tygodni. Najpierw zdejmowana jest miara, która uwzględnia wszystkie indywidualne aspekty figury klienta oraz ewentualne jej mankamenty. Następnie, z tkaniny zastępczej wykonywany jest prototyp garnituru, który dopracowywany jest tak długo, aż osiągnie formę doskonałą. Tu nie ma miejsca na kompromisy. Dopiero gdy prototyp leży idealnie, szyty jest garnitur z tkaniny właściwej, który i tak zanim opuści atelier projektanta, przejdzie jeszcze ostateczny szlif. Zawsze.

Odważny projektant

Choć Ossoliński najbardziej znany jest właśnie z uprawiania tradycyjnego, miarowego krawiectwa, jego projekty i działania są nad wyraz wszechstronne, a osobowość wielowymiarowa. Sam często zakłada klasyczny, trzyczęściowy garnitur, ale poprzez dodatki nadaje mu lżejszy charakter, a koszulę rozpina pod szyją. W codziennej pracy najczęściej towarzyszy mu po prostu czarny t-shirt. To szyje stroje do spektakli teatralnych i operowych, to tworzy linie męskiego obuwia czy wnętrza samochodów. Cały czas ubiera gwiazdy, a Olgę Tokarczuk w swojej kreacji wysłał na Galę Noblowską (o czym pisaliśmy tutaj). Wciąż jako jedyny projektant mody w Polsce ubiera do ślubu zarówno pana młodego, jak i panią młodą. I wszystko mu się udaje, bo ma ku temu po prostu solidne podstawy, które wypracowywał przez lata.  Jeżeli tylko nadarza się okazja, dzieli się nimi i wciąż zaskakuje. My Was też zaskoczymy – od jakiegoś czasu mamy przyjemność szyć koszule na miarę według jego projektów!

Ready-to-wear

To właśnie dzięki tej współpracy w listopadzie ubiegłego już roku mieliśmy możliwość osobiście uczestniczyć w otwarciu nowego atelier Tomasza Ossolińskiego, które projektant usytuował w zabytkowej kamienicy Pod Gigantami przy al. Ujazdowskich w Warszawie (więcej o historii tego niezwykłego miejsca możecie przeczytać na blogu Tomasza Ossolińskiego). Nowe miejsce okazało się jednak tylko tłem dla prezentacji pierwszej w dotychczasowym dorobku projektanta kolekcji ready-to-wear, która powstała w odpowiedzi na liczne pytania klientów o możliwość zakupu konkretnych modeli. To całkowita nowość w ofercie i zupełne przeciwieństwo spersonalizowanych, pojedynczych projektów szytych na zamówienie, z których znany był do tej pory Ossoliński. Teraz, zarówno prosto z wieszaków w atelier, jak i w sklepie internetowym  od ręki można nabyć wełniane garnitury, płaszcze, kurtki, sukienki i kaszmirowe swetry, tworząc kapsułową garderobę na sezon jesień/zima 2019/20. Dostępne, tańsze, mniej formalne, idealnie wykonane i wciąż doskonałej jakości. Zaskoczeni? My też i o to też chodzi w projektowaniu.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *