Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Wrz17

Tkaniny przyszłości

Dziś moda to coś więcej niż wzornictwo i sezonowe trendy. W obliczu realnego zagrożenia naszej przyszłości, także ona musi przejść w tryb oszczędny i awaryjny, udzielać lekcji szacunku dla Ziemi i wykorzystać całą moc, by wdrażać „programy naprawcze”. A jeden z nich celuje w tkaniny, bo to od nich wszystko się zaczyna i na nich kończy. Niestety biodegradowalna bawełna to już za mało, by przemysł włókienniczy móc nazwać „przyjaznym”.

Odpowiedzialne włókna

Dziś już nie wystarczy innowacyjny pomysł czy dobry dizajn, by zostać włókienniczym potentatem. Nowy kierunek i jednocześnie wyzwanie dla tej branży to produkcja tkanin oparta na odpowiedzialności za cały cykl ich życia, który powinien być jak najmniej odczuwalny dla środowiska. Dobór włókien, proces tkania (a raczej tworzenia), barwienia, wykańczania, minimalizowanie ilości toksycznych substancji, pozyskiwanie alternatywnych źródeł wykorzystywanych surowców, zmniejszenie ilości odpadów, obniżenie zużycia energii, zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii, a także udoskonalenie procesu biodegradacji lub odradzania się. Wszystko to powinni brać pod uwagę zarówno projektanci, jak i producenci bławatnej materii. Do tego dochodzi jeszcze etyka i fair trade, bo czynnik ludzki w tym procesie jest równie ważny, co osiągnięcia techniki. 

tkaniny_przyszlosci_marlon

Odpady górą

Czy potraficie wyobrazić sobie elegancki garnitur uszyty z tkaniny na bazie obierek? Albo koszulę wykonaną z biodegradowalnej celulozy wytworzonej przez… bakterie? Choć perspektywa noszenia takiej odzieży wydaje się nie tylko mocno abstrakcyjna i odległa, ale też nieszczególnie zachęcająca, przyszłość włókiennictwa będzie należała właśnie do wszelkiej maści odpadów i doskonalenia technik ich przetwarzania na tkaniny. Jakoś trzeba pozbyć się tych zalegających hałd śmieci, a pomysłów, co może posłużyć za „tworzywo”, na szczęście nie brakuje. Już dziś powstają materiały z włókien ananasa (pinatex), obierków jabłek (frumat) czy produktów ubocznych soków cytrusowych (orange fiber). Zastosowanie w produkcji tkanin znajdują także plastikowe śmieci wyławiane z oceanów (econyl) oraz butelki pet (ReTex). I choć wiele z tych materiałów jest jeszcze w fazie badań i testów, a koszt ich wytwarzania jest niebotycznie wysoki, zastosowanie tego typu włókien w produkcji masowej to zapewne tylko kwestia czasu. 

naturalne_tkaniny_marlon

Dobrze wyszkolona natura

Użycie odpadów do produkcji tkanin to dobry sposób walki z ich nadmiarem, ale niestety nie wystarczający, by ulżyć zmęczonej planecie. Pełen śmieci, a raczej chemii jest także sam proces pozyskiwania włókien na materiały i ich farbowania. Nowym technologiom, zajętym tworzeniem materiałów o zminimalizowanym wpływie na środowisko, z odsieczą przychodzi dziś sama natura. Przy odpowiednim ukierunkowaniu jest w stanie pomóc niwelować i przetwarzać skutki uboczne ludzkich poczynań. W najbliższej przyszłości docenimy bakterie, które nie tylko zjedzą gazy cieplarniane czy plastik, ale także same wytworzą celulozę, mogącą posłużyć do wytwarzania tkanin biodegradowalnych lub takich, które będą odnawiać się i rosnąć samodzielnie. Po co farbować tkaniny, skoro dowolną barwę można uzyskać za pomocą odpowiedniego odbicia światła? Motyle z Ameryki Południowej potrafią to od dawna, a Japończycy nie od dziś potrafią łączyć technikę z umiejętnościami natury. Tkanina Morphotex, wykorzystująca tę naturalną właściwość nadawania koloru, powstała w kraju kwitnącej wiśni już w latach 90. XX wieku.

nowoczesne_tkaniny_marlon

Elegancja na miarę czasów 

Dzisiejsze tkaniny potrafią naprawdę wiele. Zatrzymują ciepło, oddają wilgoć, modelują sylwetkę, zmniejszają opór wody i powietrza, oddychają wraz z ciałem. Trudno wyobrazić sobie uprawianie jakiegokolwiek sportu bez nich. Tkaniny przyszłości będą miały jeszcze większą moc. Ale czy zaawansowane technologicznie i wytwarzane z odpadów materiały znajdą zastosowanie w produkcji eleganckiej odzieży takiej jak np. męskie koszule czy garnitury? Jak wpłyną na ich wygląd? A może kryterium „bycia eleganckim” też ulegnie transformacji i będzie mierzone w kontekście odpowiedzialności? Mimo, że do masowego wdrożenia tkanin w pełni biodegradowalnych, recyklingowych i nieszkodliwych dla środowiska czeka nas jeszcze długa droga, wszystko wskazuje na to, że ten kierunek rozwoju włókiennictwa to nie kolejny, sezonowy trend, tylko zupełnie nowa, trwalsza jakość. I szansa, którą możemy pomóc wykorzystać poprzez swoje etyczne wybory konsumenckie.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *