Marlon Koszule na Facebook Marlon Koszule na Instagram

Blog

Mar21

Ważne decyzje

Życie bywa przewrotne. Jeszcze nie tak dawno brak towaru na sklepowych półkach wzbudzał w nas frustrację, dziś ich nadmiar i świadomość dostępności wszystkiego przyprawia o zawroty głowy. Kiedyś sposobem na niedobór towarów był handel wymienny, recykling, upcykling, dziś w ten sposób radzimy sobie z nadmiarem. I dociera do nas świadomość, że tak naprawdę za stan naszego otoczenia i środowiska odpowiedzialny jest każdy z nas. 

Brudna prawda

Branża modowa sprawia wrażenie miłej, lekkiej i przyjemnej. Z przyjemnością śledzimy trendy, oglądamy kolorowe stylizacje, kompletujemy modne zestawy. Tymczasem prawda o przemyśle tekstylnym nie jest wcale taka kolorowa. Branża odzieżowa polega w ogromnym stopniu na zasobach naturalnych naszej planety. Oprócz wykorzystywania taniej siły roboczej pochodzącej najczęściej z krajów dalekiego wschodu, pochłania ogromne ilości wody, chemikaliów i włókien sztucznych, które nigdy nie rozłożą się w ziemi. Pojawiające się kilkanaście razy w roku nowe trendy zachęcają nas do częstego wymieniania garderoby, która nie jest nawet w połowie zużyta. Kupujemy i wyrzucamy więcej niż kiedykolwiek. Odzieży, której się pozbywamy jest tak dużo, że nawet licznie powstające i zajmujące się recyklingiem tekstyliów firmy nie są w stanie nadążyć z ich przetwarzaniem. Nic więc dziwnego, że przemysł modowy szybko dorobił się drugiego miejsca w niechlubnym rankingu branż najbardziej zanieczyszczających środowisko (zaraz po petrochemii).

recykling_marlon

Właściwe tory

Na szczęście świadomość istnienia wielu zależności między przedmiotami a otoczeniem wzrasta z dnia na dzień. Zaczyna do nas docierać, że dizajn to cały proces związany z projektowaniem i produkcją, a kluczem do minimalizowania tekstylnych zanieczyszczeń jest nasza świadomość i zmiana zachowań. Szukamy więc sposobów na przytłaczający nas nadmiar. Czujemy potrzebę uwolnienia się od stert tekstyliów i radzimy sobie z tym na różne sposoby. W sieci mnożą się tutoriale, co zrobić ze starą koszulą czy spodniami, rosną wszelkiej maści kooperatywy, pęcznieją serwisy sprzedażowe i grupy wymienne w serwisach społecznościowych. Pomału uodparniamy się na atakujące nas z każdej strony modowe pokusy. Tak jakby ich ogrom zadziałał jak szczepionka. Przed nami długa droga, ale wreszcie zaczynamy być frugal – odporni. Chcemy żyć lepiej, posiadając mniej. To z naszej świadomości nadmiernej produkcji i konsumpcji wyrasta wiele obecnych trendów, którym trafnie nadaje nazwy zachodni świat. Slow fashion, fashion fair trade, frugal fashion. Każde z tych zjawisk  ma na celu ograniczenie konsumpcji i może być inspiracją do stworzenia minimalistycznej oraz ponadczasowej garderoby, która jest tożsama z naszymi przekonaniami, stylem życia i osobowością. 

slow_fashion_marlon

Odpowiedzialność zbiorowa

Proces „odtekstyliania” nie dotyczy tylko modyfikacji naszych zachowań. Kluczową rolę pełnią w nim projektanci, przed którymi stoi zadanie wręcz karkołomne. Już na etapie swoich koncepcji muszą dbać o ograniczenie zużycia surowców, energii i ilości odpadów. Ich rola w procesie minimalizowania zanieczyszczeń polega też na tym, by eliminować nieekologiczne zachowania konsumentów, uczyć szacunku do przedmiotów, zwracania uwagi na to, z czego, gdzie i w jaki sposób ubranie zostało wykonane. Jak temu sprostać? Nic tak się nie obroni jak ponadczasowość odzieży, która zyska szerszy kontekst, gdy ubranie będzie wykonane starannie i z wysokogatunkowej tkaniny. Dodatkowo da możliwość wyrażenia swojej osobowości, szybko się nie znudzi i naprawdę trudno będzie się z nim rozstać. I o to właśnie chodzi. Realizacja takich założeń pochłania jednak wiele czasu. Ale dziś slow jest w cenie i wiele polskich marek podąża już tą ścieżką. Z dnia na dzień przybywa projektantów mody zrównoważonej. Wciąż prowadzi się też badania nad możliwościami wykorzystywania i przetwarzania odpadów tekstylnych, co z pewnością w dalszym ciągu będzie inspirować projektantów. Pamiętamy jednak, że odpowiedzialna moda ma szerszy kontekst. Niesie za sobą niematerialne korzyści i wartości. To nie tyle ubrania, co świadomy wybór wszystkich rzeczy, które kupujemy i usług, z których korzystamy.

handmade_marlon

Lokalne skarby 

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Także w modzie z najdalszych zakątków świata wracamy dziś na swoje podwórko, coraz częściej wykorzystujemy i doceniamy lokalne materiały oraz produkty. Przemawia do nas to, co bliskie. Chcemy widzieć twarze, które stoją za kupowanymi przedmiotami. Wracamy też do myślenia wspólnotą, wspieramy się nawzajem, inspirujemy. I tak budujemy rodzimy, niepowtarzalny potencjał, który daje nam siłę w wielkim świecie. Czujemy, że RAZEM możemy więcej. A mamy się czym pochwalić, bo polskie rzemiosło stoi na wysokim poziomie. Nas osobiście ostatnio urzekła wspaniała marka z Poznania, o której pisaliśmy tutaj, produkująca drewniane muchy i krawaty z materiałów z odzysku. Wygląda na to, że nawzajem przypadliśmy sobie do gustu.

eco_bindka

Gdzie w tym wszystkim jesteśmy my?

My po prostu kochamy szyć dla Was koszule i staramy się to robić jak najlepiej. Pragniemy, aby cieszyły swoich właścicieli jak najdłużej, dlatego szczególnie dbamy o precyzję wykonania oraz jakość tkanin, które wykorzystujemy do ich produkcji. Wierzymy, że idealnie dopasowana koszula na miarę, która dobrze leży i odzwierciedla styl oraz charakter mężczyzny jest ponadczasowa. I czujemy, że możemy więcej. Dla Was, nas samych i naszego otoczenia. Odpowiedzialne projektowanie mocno zaprząta nasze głowy oraz serca. Dlatego od jakiegoś czasu pracujemy nad projektem, którego efekty niebawem zobaczycie w naszych salonach. A już teraz możemy zdradzić, że na pewno nic się nie zmarnuje.

Dzisiaj początek astronomicznej wiosny. Może warto z tej okazji przyjrzeć się swojej garderobie i wpuścić tam nieco świeżego powietrza?

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *